Idzie lato

parkChoć dzisiejszy dzień nie zaczął się dokładnie tak, jak sobie to wymarzyłam, to na szczęście podołałam wszystkim obowiązkom i zostało jeszcze odrobinę czasu dla mnie. Najważniejsze jednak, że pomyślnie poszło spotkanie z panią adwokat z Trójmiasta, na które umówiona byłam już dawno temu. Wracając do domu zatrzymałam się w galerii, żeby poszukać prezentu dla przyjaciółki, do której wybierałam się na imprezę urodzinową. Wypiłam ulubioną w kawę w swojej ulubionej restauracji i wyruszyłam do sklepów, przy okazji zaopatrując się w parę ciekawych gadżetów do domu. W domu czekał na mnie mąż z dziećmi. Wymyślili spacer po parku, ponieważ była ładna pogoda. Byłam zmęczona całym dniem, ale stwierdziłam, że trochę czasu spędzonego na dworze na pewno dobrze mi zrobi. I tym sposobem wyruszyliśmy wraz z maluchami na wycieczkę po okolicy, a właściwie po parku, który był położony niedaleko naszego domu. Wieczór upłynął już całkiem spokojnie, a gdy maluchy poszły spać mieliśmy czas, żeby porozmawiać o planach na najbliższe lato.